Archive

Archive for October, 2007

Oct
14

Comming home

Jeanny comming home jeanny yeah
do you have to be alone
jeanny, jeanny comming home girl
yeah, yeah, yeah
I know this life is stuff
do never nounce girl

Jeanny comming home girl
let me fade away it will gone your way
say yeah, yeah, yeah

Do you want to coming home yeah yaeh
you don't have to be alone yeah yaeh
don't give up your life is stuff
you find something, love will come your way

Do you want to coming home yeah yaeh
you don't have to be alone yeah yaeh
don't give up your life is stuff
you find something, love will come your way

Jeanny, Jeanny comming home girl
yeah, yeah, yeah
I know this life is stuff
do never nounce girl yeah yeah

Jeanny, Jeanny
seven years ago, a każdy dzień jak wieczność
ale to była miłość od pierwszego spojrzenia, w oczy, sobie
definitywny brak logiki
my razem a cały świat przeciwko
skazaliście mnie, skazaliście nas i siebie zarazem
lecz to chyba nie koniec? jeanny?

Coming home, I'm coming home
let me show you who I am
let me show you I'm your man
I would give anything just to see you again
coming home, I'm coming home
let me show you that I care
let me show you that I share
I would give anything to see Jeanny again
coming home

Ej, zmieniłaś się, my się zmieniliśmy
siła woli nas zmieniła
bezpieka nad emocjami, silniejszymi od wariacji
raz i na zawsze, aż do śmierci
wyższość władzy nad szczerością
dziecko, bądź wdzięczna skarbie
ja już wracam do domu

coming home, I'm coming home
let me show you who I am
let me show you I'm your man
I would give anything just to see you again
coming home, I'm coming home
let me show you that I care
let me show you that I share
I would give anything to see Jeanny again
coming home, home

kim jest facet bez twarzy
kochający ją inaczej gdy ona nie chce?
kim jest kobieta bez sumienia nie
kochająca a jednak pragnąca inności?
czy to naprawdę tak wygląda ludzkie zachowanie?

coming home
yeah he's coming home
she's never, never die
never never fade away

coming home
yeah he's coming home
she's never, never die
never never fade away

coming home
yeah he's coming home
she's never, never die
never never fade away

coming home
yeah he's coming home
she's never, never die
never fade away

coming home, I'm coming home
let me show you who I am
let me show you I'm your man
I would give anything just to see you again
coming home, I'm coming home
let me show you that I care
let me show you that I share
I would give anything to see Jeanny again

coming home, I'm coming home
let me show you who I am
let me show you I'm your man
I would give anything just to see you again
coming home, I'm coming home
let me show you that I care
let me show you that I share
I would give anything to see Jeanny again
coming home

Oct
14

Cień

słyszysz mój głos - wstałeś już?
czujesz ten chłód - porannych zórz?
ja kocham tak - bardzo tak
i w moich myślach - pozwól stracić czas

bo ty sam nie wiesz czego chcesz
twój cień - przemyka się dzień w dzień
zawsze tam gdzieś a nigdy tu
sam na sam - patrzysz na dzban - pełen mych łez

nie wiesz już sam czy wciąż chcesz łgać
za żartem - żart, pełno skarg
choć kocham tak - ciebie brak
więc błagam - nigdy nie mów więcej - tak!

bo ty sam nie wiesz czego chcesz
twój cień - przemyka się dzień w dzień
zawsze tam gdzieś a nigdy tu
sam na sam - patrzysz na dzban - pełen mych łez

bo ty sam nie wiesz czego chcesz
twój cień - przemyka się dzień w dzień
zawsze tam gdzieś a nigdy tu
sam na sam - patrzysz na dzban - pełen mych łez

Oct
14

Ci wielcy

tak dużo zrobiłem, wierz mi naprawdę
by odnaleźć siebie - by odnaleźć prawdę
i wszystko już wiem - aż wstyd się przyznać
rzucić się w przepaść jest prościej niż ją wyznać...

ci wielcy ludzie - im się udało
wrzucić mnie w bagno - przygwoździć zdradą
zabrakło światła - i czasu brakło
a wszystko to w co tak wierzyłem raz na zawsze się rozpadło

i dla mnie w tym mieście miejsca zabrakło
zabrakło przyjaciół i sensu zabrakło
i znów ludzka rasa mnie przekreśliła
z dnia na dzień - spadaj ! po prostu mnie zabiła

ci wielcy ludzie - im się udało
wrzucić mnie w bagno - przygwoździć zdradą
zabrakło światła - i czasu brakło
a wszystko to w co tak wierzyłem raz na zawsze się rozpadło

jak poczuć ten żal, jak nie mieć wspomnień
i jak skreślić czas aby zapomnieć
i tak pozostaną na serca mego dnie
prawda i kłamstwo - i ci - i ci co opuścili mnie

ci wielcy ludzie - im się udało
wrzucić mnie w bagno - przygwoździć zdradą
zabrakło światła - i czasu brakło
a wszystko to w co tak wierzyłem raz na zawsze się rozpadło

Oct
14

Chciałabym

Położyłam się pod oknem
Ty usiadłeś w samych drzwiach
zamknij oczy i to wszystko
wiążesz ręce silną myślą
splotem życzeń muskasz twarz
czuję się tak bardzo blisko

Zapach Twój jest prawie wszędzie
wart jest grzechu i choć chcę
on nie cofnie się on będzie
bawisz się mą niewinnością
drżący wstyd zamieniasz w chęć
i wygrywasz z tą słabością

czego bym mogła chcieć
czego on kiedyś nie mógłby mi dać
wystarczy tylko to
tak kocham z całych sił
oddałam Tobie wszystko, kochaj mnie
po prostu tylko bądź
niczego nie chcę więcej dziś

okryj mnie dziś całym sobą
o czym nie wiem powiedz mi
może jest coś czego strzeżesz

świt sam wtargnął bez pukania
zastał nas wtulonych w dzień
i cichutko mu szeptałam

czego on mógłby chcieć
czego ja nie mogłabym mu dać
czas więcej może dać

czego on mógłby chcieć
czego ja nie mogłabym mu dać
czas więcej może dać

Oct
14

Canonicus

Na miętkim puchu canonicus gruby
w kownacie ciepłej, dostatnio wysłanej
legł obok Sydonii lubej
białej, gładkiej i wdzięcznie przybranej
legł obok Sydonii lubej
białej, gładkiej i wdzięcznie przybranej

Przy słodkiem winie miłosną pogwarkę
wiodą w łóżku i przy stole
wprzód obnażywszy ciałka należycie
jak was tu widzę, widziałam przez szparkę
wprzód obnażywszy ciałka należycie
jak was tu widzę, widziałam przez szparkę

Wówczas poznałam, że na duszne bole
nie masz w świecie nad wygodne życie

Książę, ty rozsądź, od tego jesteś księciem
ale, co do mnie, w łasce wybaczycie
lecz, jeszcze młodem, słyszałam dziewczęciem
że nie masz w świecie nad wygodne życie
że nie masz w świecie nad wygodne życie

Oct
14

Błędne wojenne rozkazy

Nazbyt rozrzutny się staję
Bezładnym językiem władam
Zatrute wyznaczam granice
Nietrwały jak mgła opadam

Wykreślam z pamięci twe wiersze
Mdlejące widziadła w twych słowach
Przewracam w zeszycie wciąż strony
Świadomie innym je zdradzam

- instrumentalnie 20 s –

Dreszcz dręczy drążąc do prawdy
Brzegi tych stron zapisanych
Nie tkniętych przez moment zmęczenia
Zajętych przez kłamstwo natchnienia

Dziewica wśród słodkich pajęczyn
Zapadła w sen, kwitnie pod tęczą
Tuż obok brzozy płaczącej
Nie boi się mnie i nie jęczy ...

Ref.:

Błędne wojenne rozkazy
Nie drążę, nie słucham, nie warto
Alarm i pościg i zamęt
Wywołam jedną kartą !

Nie ufam trzęsącej się z zimna
Na głodzie – i zielonym obłokom
Tym padającym na twarz
Spoglądam oko w oko !

Jesteś ćmą lub aniołem
Z pewnością nie jesteś człowiekiem
Z końcem świata z pewnością
Nad jego pochylisz się wiekiem
I z tego samego nieba
Świadomość zmieni te wersy
Nie będzie różnił się wtedy
Ten wiersz – od innych twych wierszy !

Ref.:

Błędne wojenne rozkazy
Nie drążę, nie słucham, nie warto
Alarm i pościg i zamęt
Wywołam jedną kartą !

Nie ufam trzęsącej się z zimna
Na głodzie – i zielonym obłokom
Tym padającym na twarz
Spoglądam oko w oko !

- wyżej –

Błędne wojenne rozkazy
Nie drążę, nie słucham, nie warto
Alarm i pościg i zamęt
Wywołam jedną kartą !

Nie ufam trzęsącej się z zimna
Na głodzie – i zielonym obłokom
Tym padającym na twarz
Spoglądam oko w oko !

(ew.)

Niespodziewani Rumuni !
Niespodziewani Rosjanie !
Niespodziewane Bułgarki !
To wszystko sranie w banie !

W domu są u nas Rumuni !
W domu są u nas Rosjanie !
W domu są u nas Bułgarki !
Nie mieści mi się w pale !

Oct
14

Bóg jest miłością

Tak daleko nam do prawdy choć wyciąga do nas dłoń
nie musimy za nią płacić a i tak gardzimy nią
a może by tak każdy przestał się jej w końcu wstydzić
podniósł wzrok do góry, stanął twarzą w twarz
uwierz mi zobaczysz mądrość, której jeszcze dziś nie widzisz
że to Bóg jest miłością Twą

Mój Bóg jest miłością, kocha mnie
prowadzi mądrością swą
On i tylko On
mój Bóg jest miłością mą

Co musiało by się zdarzyć by zrozumiał każdy z Was
Bóg jest miłością mą
że to czego wciąż szukamy jest od dawna w samych nas

Bóg jest miłością mą
może wystarczy po prostu się obudzić
podnieść z ziemi wtedy sam odnajdziesz sens

Bo to najważniejsze, w tym największa mądrość
Twój Bóg jest miłością Twą

mój Bóg jest miłością, kocha mnie
prowadzi mądrością swą
On i tylko On
mój Bóg jest miłością mą

Mój Bóg jest wspaniały, rządzi nam
miłością, mądrością, bym mógł
z nim być, w nim trwać
wspaniały jest ten mój Bóg

Mój Bóg jest miłością, kocha mnie
nie straszna mi żadna z burz
poprowadź mnie
mój Panie TOTUS TUUS

Mój Bóg jest miłością, kocha mnie
prowadzi mądrością swą
On i tylko On
mój Bóg jest miłością mą

Mój Bóg jest miłością mą
mój Bóg jest miłością mą

Oct
14

Bezdomni

my jesteśmy bezdomni i nie mamy co jeść
walczymy by przeżyć, walczymy by zjeść

naszą bronią są słowa, naszą tarczą są łzy
nie poddawaj się proszę

daj nam znak - życia znak ! - oooohhh ... oooohhhh ...
daj nam znak - życia znak !

my jesteśmy wciąż sami bez domów od lat
nasze serca są głodne, nasze sny są jak kat
naszym mieczem są pieśni - naszą tarczą są łzy

daj nam znak - życia znak! - oooohhh ... oooohhhh ...
daj nam znak - życia znak!

Oct
14

Baby sittin’ boogie

Ksawery rośnie jak na drożdżach nam
całymi dniami śpiewa, po kim on to ma
od rana słychać tylko pienia boogie woogie song
to właśnie tak

ślicznie kochanie, tatuś kocha Cię
dlaczego teraz właśnie z mamą bawisz się?
nie teraz, gdy pieluszki zmieniam
co za śmiech, nabijasz się
i choć dziś tacie nie udało się
nieładnie z ojca się nabijać nie, nie, nie
mama cię przewinie, ona wie, co, jak
zaśpiewasz nam, no?

Już ósma, pyszczek będzie kąpał się
a kąpać to się lubi
więc kłopotów mniej
po minie jednak widzę, że dziś chyba nie zaczyna się...

już jest po wszystkim
więc uśmiechasz się
na razie smoczek
zaraz będzie wielkie jeść
nie ma to jak się w mamę wtulić
złapać dech, i krzyczeć mniej
i choć z pełniutkim brzuszkiem
dobrze mu, to teraz się zaczyna
wreszcie wielkie bum
prawdziwy cyrk, bo czas, by pójść już teraz spać
więc cicho sza...

śpij słonko i nie wstawaj aż po świt
śpiewanie, kołysanie, a on dalej nic
i często zdarza się
że starzy dawno śpią
a mały, skąd!

Oct
14

Babski świat

Czy przypominasz sobie stary przyjacielu
Jak powiedziałeś mi, że z tą to już po grób
Wniosła tak wiele w nas aż znów się wtedy chciało żyć
Choć poszła, była - wypijmy za nią CHLUP !

REF.:

Za cały babski świat
Za każdą z naszych bab
Za każdą co nas zna
Pijmy do dna !

Przyjaźni cienką nić
Za Wszystko i za Nic
Za to, że jest jak jest
Napijmy się !

Bo dziś poczułem co straciłem kumplu wierny
I serce z trudem wybierało: albo, lub
A czas pokaże czy kochanek bardziej wiernym był; więc
Za zdrowie jej wypijmy
Chlup w ten dziób !

Ref.:

Za cały babski świat
Za każdą z naszych bab
Za każdą co nas zna
Pijmy do dna !

Za Nasz Ostatni Raz
Za Szarość Dnia na dwa
Papieros, Szampan - Trzy
Za wszystkie dni !

NALEJCIE MI !

Za cały babski świat
Za każdą z naszych bab
Za każdą co nas zna
Pijmy do dna !

Za potłuczone szkło
Za to by dalej szło
By nikt nie został sam
Niech Ma Się nam !

Za cały babski świat
Za każdą z naszych bab
Za każdą co nas zna
Pijmy do dna !
Pijmy do dna !
Pijmy do dna !

Потребление памяти: 10.76MB
www.inmobiliarianuevosol.com www.capitalaccesscorp.com www.cheval-37.com www.dagyolumtsk.com www.asacharitysoftball.com www.magazin-koles.info
Page 4 of 5«12345»
  • Daj mi siebie
  • Ich Troje – nienawisc
  • Głuszce
  • Don’t go west
  • Chciałabym